Uczestniczę właśnie w EMDR Europe Conference 2025 – wydarzeniu poświęconym pracy z traumą, badaniom nad skutecznością terapii EMDR i wymianie doświadczeń klinicznych z całej Europy.
Wśród wielu inspirujących wystąpień szczególnie poruszyła mnie sesja pt. „Healing Sexual Trauma Through EMDR”, prowadzona przez Dorit Segal i Neomi Ravid.
Dotyczyła pracy z osobami po przemocy seksualnej – z naciskiem na bezpieczeństwo, stabilizację emocjonalną i odbudowywanie zaufania w relacji terapeutycznej.
Mówiono m.in. o dostosowywaniu protokołów, technice „bezpiecznego miejsca”, pracy z dysocjacją i hiperpobudzeniem, a także o zastosowaniu interweave’ów i relacyjnego dostrojenia w przezwyciężaniu impasów terapeutycznych.
W podsumowaniu prowadzące podkreśliły, że w pracy z traumą seksualną kluczowe są:
– relacja terapeutyczna oparta na obecności i dostrojeniu,
– wierność podejściu i etapom procesu,
– oraz właściwe zamknięcie terapii – jako przestrzeń integracji, a nie tylko wygaszenia objawów.
W trakcie sesji przywołano też słowa Bessela van der Kolka, które dobrze oddają jej ducha:
„Możliwość odczuwania bezpieczeństwa w relacji z innymi to prawdopodobnie najważniejszy fundament zdrowia psychicznego. To właśnie bezpieczne więzi są podstawą życia pełnego sensu i spełnionego.”
Dobrze być częścią środowiska, które nie tylko dba o strukturę i techniki oparte na dowodach, ale też naprawdę jest z pacjentem – uważnie, z szacunkiem i odpowiedzialnie.