Sonda: Jeśli odkryłbym zdradę partnera, to:
Warszawa Centrum:

Gabinet HELP MEDICAL
ul. Marszałkowska 58 lok. 56

tel. 732 877 366 lub 732 877 004

 

Warszawa Wilanów:

Centrum Terapii VillaMedic

ul. Sarmacka 19 lok. 55

tel. 518 120 518

Warszawa Ochota:

Centrum Medyczne "PRZY PARKU"

ul. Bitwy Warszawskiej 1920 r. 18

tel. 503 784 910

Newsletter
Po wpisaniu adresu będziesz powiadamiany o nowościach.
Aktualności
A A A

Osobowość szpiega

2016-10-23 22:34

Jakie cechy osobowości są pożądane u kandydatów na szpiegów, czyli osób wykonujących tajne misje związane, przede wszystkim, z pozyskiwaniem ważnych informacji na terenie innych krajów? Jakie predyspozycje psychologicznie powinny posiadać osoby, które chcą zostać etatowymi oficerami wywiadu cywilnego lub wojskowego?

 

To pytania które zadają sobie osoby, które marzą o pracy w służbach specjalnych a także osoby, które zastanawiają się nad historiami życia i pracy słynnych szpiegów.

 

Niedawno byłem konsultantem serialu o znanych opinii publicznej polskich szpiegach, ponieważ jednak nie wiem ile z tego co chciałem przekazać udało mi się przedstawić, chcę napisać o tym w krótkim internetowym artykule.

 

Są to oczywiście tylko moje teoretyczne rozważania, oparte o jedną z najbardziej popularnych koncepcji osobowości autorstwa Hansa Eysencka, w których rozmyślnie pomijam fakt, iż efektywnymi szpiegami dostarczającymi cennych informacji stają się czasem osoby nie spełniające owego „profilu idealnego” a nawet posiadające cechy przeciwstawne, uważane za społecznie niepożądane czy patologiczne. Inne cechy mogą z jednej strony zwiększać szansę powodzenia w niektórych misjach ale równocześnie utrudniać kontrolowanie agenta przez przełożonych, czy narażać na inne problemy.

 

Szpiegami mogą więc zostać, po pierwsze, osoby bardzo stabilne emocjonalnie, które nie tylko znoszą dobrze stresy dnia codziennego ale potrafią zachować opanowanie i „zimną krew”, sprawnie myśleć i działać nawet w sytuacjach zagrożenia życia. Osoby, które potrafią kłamać patrząc innym prosto w oczy, osoby które nie okażą zdenerwowania kiedy same będą podejrzewane, które nie ugną się podczas przesłuchań.

 

Zrównoważenie emocjonalne ma podłoże biologiczne i względnie stałą ekspresję – w bardzo ograniczonym stopniu można je „rozwijać” ćwiczeniami, stosując odpowiednie techniki czy znajdując motywy zmniejszające reakcje lękowe.

 

Skoro jesteśmy już przy lęku i poczuciu winy, to powiedzmy, że praca ta wymaga silnego skoncentrowania na realizowaniu powierzonych zadań. Przeżywanie dylematów moralnych w związku z wykorzystywaniem i narażaniem na niebezpieczeństwo innych ludzi, zmniejszałoby skuteczność agenta i zwiększałoby ryzyko dekonspiracji oraz niepowodzenia misji.

 

Czy szpieg ma być więc osobą mało empatyczną, która nie ma naturalnej tendencji do wczuwania się to co przeżywają inni? Umiejętność empatyzowania z innymi z jednej strony sprawia, że lepiej ich rozumiemy i lepiej możemy przewidywać ich zachowanie  – co dla szpiega może być bardzo cenne, z drugiej strony może czynić go wrażliwym na ludzką krzywdę i utrudniać mu realizowanie zadań. Dlatego oczekiwanym u szpiega rodzajem empatii jest empatia poznawcza, związana z umiejętnością wejścia w sytuację poznawczą i rolę społeczną innej osoby, stawiania się w czyimś położeniu i trafnym rozumieniu cudzych uczuć, myśli, pragnień. Mniej pożądana u szpiega byłaby empatia emocjonalna rozumiana jako reakcja emocjonalna uruchamiana w obliczu spostrzegania cudzych emocji a prowadząca do doświadczania cudzych uczuć jako własnych, przenoszenia na siebie cudzych emocji, współczucia, itd.

 

Zmniejszyć poczucie winy w związku z działaniem na szkodę innych mogą silne, wyraźne motywy i usprawiedliwienia oraz uczenie się takich zachowań. Ważnym motywem pracy szpiega może być patriotyzm i poczucie wypełniania ważnych dla obronności kraju zadań – ważnych, choć mogących jednocześnie uchodzić za złe, nieuczciwe czy niemoralne. Przekonanie, że „cel uświęca środki” może ułatwiać naruszanie i przekraczanie norm.

 

Resztę "załatwią" procesy uczenia się i mechanizm dysonansu poznawczego. Nim kandydatowi do pracy w terenie powierzone zostaną poważniejsze zadania, dostaje mniejsze, które mogą mieć podobne cechy – przekraczania granic norm społecznych i moralnych. Każde z takich zadań, które realizuje musi sobie uzasadnić, usprawiedliwić by czuć się prawym i uczciwym człowiekiem (tak większość z nas chce się czuć!). W ten sposób, krok po kroku, staje się coraz bardziej „odporny” na krzywdę i szkody, których innym ludziom mogą jego działania przysporzyć.

 

Do pracy szpiega poszukuje się osób ekstrawertycznych - aktywnych i towarzyskich, które chętnie wchodzą w kontakt z innymi ludźmi a także które mają duże umiejętności związane z wywieraniem wpływu. Duża część zadań szpiegów to nawiązywanie nowych kontaktów, budowanie zaufania i uzyskiwanie od innych ludzi ważnych informacji a czasem przekonywanie innych, aby tych informacji regularnie dostarczali. Znowu - ekstrawersja jest cechą o biologicznym podłożu, która wraz z podejmowanym w ciągu życia treningiem społecznym, daje u osób wysoko ekstrawertycznych wysoki poziom kompetencji społecznych. Takie osoby w naturalny sposób interesują się innymi ludźmi, lubią między nimi przebywać i zawierać nowe znajomości, dzięki czemu mają duże doświadczenie i wysokie umiejętności w radzeniu sobie z trudnymi sytuacjami społecznymi. Dalsze szkolenie takich osób w strategiach i technikach wywierania wpływu, sprawia, że zyskują bardzo dużą przewagę w kontaktach z innymi ludźmi – są w stanie manipulować wywieranym wrażeniem, budzić w innych pożądane emocje, wpływać na ich przekonania a także skłaniać innych do spełniania ich próśb.

 

W serialu o którym wspomniałem jego twórcy odnoszą się do dwóch trudnych, z punktu widzenia większości ludzi, sytuacji, które mogą dotyczyć kariery szpiega.

 

Jednym jest praca jako „wtórnik”, polegająca na przywłaszczeniu tożsamości innej, realnej osoby i funkcjonowaniu w niej – nawet przez lata – w danej rodzinie czy otoczeniu koleżeńskim (pamiętacie Hansa Klosa? – to dokładnie ta sytuacja, w której Stanisław Kolicki podobny fizycznie do Hansa Klosa, zostaje wysłany do Niemiec aby podszywać się pod niego) a drugim sytuacja zdrady i przejścia przez szpiega na stronę wroga, która jest nazywana „odwróceniem” agenta, ponieważ dalej udaje on wiernego przełożonym ale pracuje już na rzecz drugiej strony.

 

Wyrzeknięcie się swojej tożsamości (oraz prawdziwych kontaktów i relacji!) i przyjęcie cudzej oraz funkcjonowanie w niej w zagrażającym środowisku, w którym oszukuje się innych (w tym najbliższych osoby pod którą się podszywa), krzywdzi ich i wykorzystuje, jest ogromnie trudnym zadaniem związanym z długotrwałym, silnym stresem. Podołać mu mogą osoby bardzo zaanagażowane ideologicznie, mające poczucie niezwykłej misji, które tego rodzaju poświecenie, niewyobrażalne dla przeciętnego człowieka, są w stanie sobie samym uzasadnić wyższą koniecznością, dobrem ojczyzny, obroną podstawowych ideałów. Ideałów dla których mogą poświecić swoją wolność a nawet życie. „Wtórnik” jest w bardzo silny sposób związany ze swoimi zwierzchnikami – musi im całkowicie zaufać i zdać się na ich rozsądek, kompetencje i dobrą wolę oraz całkowicie podporządkować się ich władzy. Ślepe, bezrefleksyjne wykonywania poleceń jest możliwe ze względu na ograniczone rozeznanie "wtórnika" w sytuacji (jest odcięty od źródeł informacji i możliwości komfortowego ich analizowania) a także to, że polecenia przychodzą „z góry” - ktoś z większą wiedzą i władzą bierze za nie odpowiedzialność. Taka postawa daje spokój, że postępuje się słusznie a zlecone działania, także te które bezpośrednio szkodzą innym, konkretnym ludziom, są konieczne i uzasadnione. Przekonanie, że realizuje ważną dla kraju misję oraz postępuje dobrze, redukuje wątpliwości i dylematy moralne, pozwalając agentowi skupić się na zadaniach i działać skutecznie. Oczywiście emocjonalne potrzeby bliskości, przyjaźni, miłości  a także zwierzania się są frustrowane ze względu na to, że znajduje się we wrogim, zagrażającym środowisku. Wydaje się że „wtórnik” czasem radzi sobie z ich deprywacją poprzez nawiązywanie bliskich relacji w których nie odkrywając całej prawdy, uzyskuje emocjonalne wsparcie, może czuć się w ramach przybranej tożsamości szanowany, lubiany a nawet kochany, zaspokajając, przynajmniej częściowo, te potrzeby.

 

Zdrada oznacza sprzeniewierzenie się dotychczasowym przełożonym, dowództwu i towarzyszom broni a także krajowi i wyznawanym ideałom oraz narażenie się na poważne konsekwencje karne (wieloletniego więzienia a czasem nawet formalnego wyroku śmierci) a także powszechną pogardę i nienawiść, związane z ryzykiem „zlikwidowania”.

 

Musi wiązać się z szczególnymi uwarunkowaniami a także nadzieją, że nie zostanie się przyłapanym na gorącym uczynku a po wykonaniu zadań będzie się w skuteczny sposób chronionym przez kraj, na rzecz którego zdradziło się ojczyznę.

 

Jej mechanizm można wyjaśnić, np. odwołując się do koncepcji „trójkąta oszustw” Donalda Cressey’a, która zakłada że nieuczciwie zachowują się uczciwi ludzie, w pewnych okolicznościach. Zdrada staje się prawdopodobna, kiedy:

 

  • na jednostkę działa silna presja, np. natury finansowej, dotycząca długów albo aspiracji związanych z wyższym poziomem życia, ale również innej – znane są przykłady agentów zdradzających z miłości, z chęci zemsty na dawnych towarzyszach broni a także chęci chronienia swoich bliskich czy chęci uniknięcia ujawnienia kompromitujących ich materiałów (szantaż),
  • jest do zdrady sposobność, okazja, możliwość jej popełnienia – najczęściej jest nią propozycja składana przez obcy wywiad, który jednocześnie gra wymienioną wyżej presją oraz
  • jednostka znajdzie usprawiedliwienie tego, co zamierza zrobić.

 

Usprawiedliwienia są pospolitym zabiegiem poznawczym, który pozwala ludziom naruszać akceptowane przez siebie normy, a nawet postępować wbrew cenionym przez  siebie wartościom bez lęku, poczucia winy oraz obniżania samooceny. W przypadku szpiega, który zdradza swoją ojczyznę takimi usprawiedliwieniami mogą być np. przekonanie, że nikomu z siatki którą wyda nic się nie stanie a zyska duże pieniądze, ochronę nowego suwerena i perspektywę długiego, spokojnego i wygodnego życia. Usprawiedliwienia te są zwykle podsuwane przez oficerów przeciwnej strony, którzy żonglują obietnicami, szantażem, wprowadzaniem w błąd (np. co do spisania agenta przez dowódców na straty), czy dyskomfortem (np. warunki uwięzienia) a nawet bólem, aby doprowadzić do współpracy.


Autor:W.Wypler

Komentarze

Adrian

2017-07-28 09:58

Super, bardzo dziękuje za ten artykuł. Trudno znaleźć jakieś konkretne wskazówki dotyczące pożądanych u szpiegów cech.
marjusz.76

2017-02-10 20:06

Czy ten serial już jest w telewizji? Jak się dokładnie nazywa?
Rajmund

2016-10-23 23:00

Kiedy i na jakim kanale zostanie wyemitowany ten serial?